Kancelaria Adwokacka - Marek Maślanka

Jak zasiedzieć nieruchomość gdy nie znamy osób zainteresowanych

W wiel­kim uprosz­cze­niu zasie­dze­nie pole­ga na naby­ciu wła­sno­ści nie­ru­cho­mo­ści lub przed­mio­tów rucho­mych w sytu­acji, gdy nie jeste­śmy ich wła­ści­cie­lem, a z jakie­goś powo­du spra­wu­je­my nad nimi fak­tycz­ne przez okre­ślo­ny czas władz­two – wła­da­my nimi jak wła­ści­cie­le, choć nimi nie jeste­śmy. Ter­mi­ny do zasie­dze­nia nie­ru­cho­mo­ści są dosyć dłu­gie i wyno­szą 20 lat, jeśli nie­ru­cho­mość posia­da­my w dobrej wie­rze i 30 lat w razie złej wia­ry. Róż­ni­ce mię­dzy dobrą a złą wia­rą opi­szę w kolej­nych wpi­sach na blo­gu. 

Gdy wnio­sko­daw­ca nie zna uczest­ni­ków

Spra­wy o zasie­dze­nie są dosyć cha­rak­te­ry­stycz­ne, ponie­waż, jak już wyżej wska­za­łem, wyróż­nia je stan fak­tycz­ny, któ­ry obej­mu­je okres kil­ku­dzie­się­ciu lat. W tym okre­sie bar­dzo wie­le może się wyda­rzyć. Na przy­kład:

Samo­ist­ny posia­dacz od prze­szło 30 lat wła­da nie­ru­cho­mo­ścią, któ­ra nie ma urzą­dzo­nej księ­gi wie­czy­stej. Posia­dacz wie jed­nak, że nie­ru­cho­mość nie nale­ży do nie­go, ale nie wie kto jest wła­ści­cie­lem tej nie­ru­cho­mo­ści i w żaden spo­sób nie jest w sta­nie tego usta­lić. Wła­ści­ciel jest zatem nie­zna­ny. 

trak­cie bie­gu zasie­dze­nia umrze wła­ści­ciel­ka nie­ru­cho­mo­ści. Spad­ko­bier­cy, o ile w ogó­le ist­nie­ją, nie prze­pro­wa­dzi­li postę­po­wa­nia spad­ko­we­go. Część spad­ko­bier­ców wyje­cha­ła za gra­ni­cę, a część rów­nież umar­ła. W takiej sytu­acji posia­dacz samo­ist­ny nie­ru­cho­mo­ści – wnio­sko­daw­ca w spra­wie o zasie­dze­nie wie, tyl­ko o śmier­ci wła­ści­ciel­ki, nie wie nato­miast nic o jej spad­ko­bier­cach. 

W takich przy­pad­kach powsta­je pyta­nie co ma zro­bić wnio­sko­daw­ca, sko­ro nie jest w sta­nie ozna­czyć we wnio­sku uczest­ni­ków. Obo­wiąz­kiem wnio­sko­daw­cy jest bowiem ozna­cze­nie we wnio­sku o zasie­dze­nie wszyst­kich zna­nych mu uczest­ni­ków postę­po­wa­nia. Ma to na celu umoż­li­wie­nie sądo­wi wezwa­nie ich do udzia­łu w spra­wie. Co jed­nak w sytu­acji, gdy wnio­sko­daw­ca nie zna wszyst­kich lub tyl­ko nie­któ­rych uczest­ni­ków? Czy postę­po­wa­nie o zasie­dze­nie może w ogó­le w takiej sytu­acji się toczyć? 

Obo­wią­zek sądu

Wska­zać nale­ży, iż obo­wią­zek ozna­cze­nia we wnio­sku o zasie­dze­nie wszyst­kich uczest­ni­ków postę­po­wa­nia obcią­ża wnio­sko­daw­cę tyl­ko w okre­ślo­nych gra­ni­cach. Jeże­li wnio­sko­daw­ca z przy­czyn obiek­tyw­nych nie może spro­stać temu obo­wiąz­ko­wi wte­dy klu­czo­wą rolę powi­nien objąć sąd.

W tym celu usta­wo­daw­ca prze­wi­dział w kodek­sie postę­po­wa­nia cywil­ne­go kil­ka sto­sow­nych narzę­dzi praw­nych. Zgod­nie z tymi prze­pi­sa­mi, jeże­li wnio­sko­daw­ca nie wska­zu­je we wnio­sku o zasie­dze­nie innych zain­te­re­so­wa­nych, orze­cze­nie może zapaść dopie­ro po wezwa­niu tych zain­te­re­so­wa­nych przez ogło­sze­nie. Ogło­sze­nie powin­no zawie­rać dokład­ne okre­śle­nie rze­czy, imię i nazwi­sko posia­da­cza rze­czy, a jeże­li cho­dzi o rze­czy rucho­me – rów­nież jego miej­sce zamiesz­ka­nia. W zakre­sie nie­ure­gu­lo­wa­nym, do ogło­sze­nia i orze­cze­nia sto­su­je się odpo­wied­nio prze­pi­sy o stwier­dze­niu naby­cia spad­ku i przed­mio­tu zapi­su win­dy­ka­cyj­ne­go. W dal­szej kolej­no­ści, jeże­li w ter­mi­nie wska­za­nym w ogło­sze­niu nikt się nie zgło­si albo zgła­sza­ją­cy się nie wyka­że wła­sno­ści, sąd stwier­dzi zasie­dze­nie, jeże­li zosta­ło ono udo­wod­nio­ne.

Prze­pi­sy te sto­su­je się tak­że wte­dy, gdy wnio­sko­daw­ca nie może wska­zać osób zain­te­re­so­wa­nych z imie­nia i nazwi­ska, ponie­waż są one nie­zna­ne, a ich usta­le­nie jest dla nie­go zada­niem prak­tycz­nie nie­wy­ko­nal­nym. Ogło­sze­nie, w sytu­acji, gdy wnio­sko­daw­ca nie jest w sta­nie podać ich danych, ma więc cha­rak­ter obli­ga­to­ryj­ny. Sąd musi zatem wezwać uczest­ni­ków przez ogło­sze­nie. Tech­nicz­nie powin­no odbyć się to w taki spo­sób, że wnio­sko­daw­ca wnie­sie we wnio­sku o doko­na­nie sto­sow­ne­go ogło­sze­nia w pra­sie poczyt­nej na tere­nie całe­go kra­ju o toczą­cym się postę­po­wa­niu. Nale­ży dodać, że wnio­sko­daw­ca pono­si kosz­ty ogło­sze­nia, a sąd wzy­wa do wpła­ty sto­sow­nej zalicz­ki. Jeże­li sąd zawie­si postę­po­wa­nie z powo­du nie­ozna­cze­nia wszyst­kich uczest­ni­ków nale­ży wnieść zaża­le­nie na takie posta­no­wie­nie

Jeże­li chcesz zasie­dzieć nie­ru­cho­mość, któ­rą wła­dasz nie­prze­rwa­nie od co naj­mniej 20 lat, skon­tak­tuj się z moją Kan­ce­la­rią. Pomo­że­my Ci napi­sać wnio­sek, rów­nież wte­dy, gdy nie znasz wszyst­kich zain­te­re­so­wa­nych w spra­wie. 

Adwo­kat Marek Maślan­ka